Rozwijane menu

11 sierpnia 2015

mix shopping #2

 Follow me on INSTAGRAM


 Pamiętacie? Już kiedyś dodałam podobny wpis klik i link więc wiecie czego możecie się spodziewać :)
Tym razem postanowiłam sprawdzić jakiej jakości są rzeczy z dwóch sklepów, DressLink i NewDress niektórzy mogli widzieć reklamy tych sklepów np na kwejku. Powiem szczerze, że czasami wolę zapłacić za coś więcej, ale mieć pewność co do jakości. Jednak wiadomo, ubrania szyte w chinach sprzedaje się 400% drożej (a nawet więcej) na całym świecie. Te dwa sklepy mają podobne (jak nie te same) ubrania jak shein albo romwe. Jednak, nie wiem jaka jakość. Poprzednio wymienione sklepy potrafią płatać figle i sprzedawać ubrania nieco odbiegające od tego co prezentowane jest na zdjęciach. Jako fotograf wiem, że ubrania często fotografowane są w idealnym świetle, od najlepszej strony, a więc efekt tego co wyjmiemy z paczki może się różnić. Czasami są to duże niespodzianki, jak na allegro. Na szczęście nie bywa to aż tak często, a w przypadku shein i romwe można sprawdzić dane ubrania w galeriach użytkowników, na instagramie (patrzymy kto oznaczył i może będzie tam nasza sukienka, albo coś innego). Trochę czasu to zabiera, ale w przypadku zakupów przez internet - warto.

Wracając do głównego tematu - rzeczy od newdress i dresslink. Jak wspomniałam, ubrania prawdopodobnie są z jednego magazynu (że tak to ujmę) co inne, wyżej wymienione sklepy. Ostatnio przyszła mi sukienka, niebawem dodam z nią post. Różni się od tego co prezentował sklep klik, a w drugim (o którym dzisiaj mowa) kosztuje połowę mniej i prezentują zdjęcia jak wygląda naprawdę klik także czasami warto sprawdzić :) Nie powiem, że trochę mnie rozczarowała, ale wiedziałam, że będzie inna. Dlaczego? Oko fotografa, widzę jak zrobione są zdjęcia i przeważnie mam rację, czy dana rzecz przyjdzie inna. A oto zdjęcie tej co ja mam klik.

Uf! Trochę odbiegłam od głównego tematu. Wracając, pokażę wam kilka rzeczy,w  tym spódnicę. Pod każdą rzeczą napiszę kilka słów i dodam link do produktu :)





Tutaj pokazane są dwie rzeczy, zegarek i bransoletka. Zegarkiem jestem oczarowana! Już nie raz widziałam go w internecie, ale zastanawiałam się czy warto? Czy będzie dobry? I jakoś odwlekałam. Uwielbiam zegarki, ładnie wyglądają na ręce, ale jakoś nie jest mi z nimi po drodze. Zobaczyłam ten w sklepie internetowym i wiedziałam, że muszę go mieć! Jest dobrze wykonany, wygląda uroczo, a jego jedyny minus to pasek, który jest sztuczny, ale akurat to nie problem, w takich zegarkach zawsze szybko mi się niszczą :) Druga rzecz to bransoletka w ala perełki. Powiem wam, szykowna, ale już mi się rozpadła. Małe kółeczka które łączą, puściły, już naprawiłam, ale czego spodziewać się po takich zwykłych drobiazgach :)







Tego cuda nie założę od tak. Mam co do niego plan! Idealny drobiazg do klimatycznych portretów z pazurem :) Jak tylko uda mi się zrealizować tą sesję, to zobaczycie efekty. A może ktoś czyta tą notkę w tej chwili i jest zainteresowany?






Trochę się zawiodłam, trochę bardzo. Chyba przez własną naiwność. Dlaczego sądziłam, że rajstopy w uniwersalnym rozmiarze, z chińskiego sklepu będą dobre na osobę która ma 174cm wzrostu? Chęć posiadania rajstop z budynkami (kocham architekturę) zaślepiła mnie. Na stronie wyglądały zbyt ładnie, a tutaj? Wyraźnie widoczna linia gdzie kończą się ala pończochy a zaczyna wzór budynków. Porażka. A na stronie wyglądały tak ładnie, szkoda.


Ps. Spodenki są z SheIn :)




Powiem wam, że ta spódnica była dużą niewiadomą. A przyszła w miarę podobna. Oczywiście, nie ma takiej objętości jak pokazane zdjęcia na stronie, ale jest słodka. Może na tych zdjęciach wygląda na jeszcze bardziej mizerną, ponieważ nad morzem był wielki wiatr. Chce ją trochę poprawić, podciąć akurat do linii podszewki, wtedy pokaże wam ją raz jeszcze :)








Może ta peruka nie pasuje do mojego typu urody (starałam się przerobić zdjęcia tak, aby jednak było ok) ale mam zamiar wykorzystać ją do jakiejś szalonej sesji :) Na początku myślałam, że przyjdzie mi zwykła peruczka, taka jakie sprzedają nad morzem. A tu niespodzianka! Włoski są matowe, nie do przesady, ale wyglądają bardziej naturalnie, niż te które widziałam. Dla mnie, bardziej realne :) Nie jest bardzo gęsta, widać lekkie prześwity, ale można nabrać znajomych albo zrobić fajną sesje.
Zastanawiam się, może zrobić konkurs w którym będzie można taką wygrać?








Słodka opaska, idealna aby zebrać z tyłu włosy, albo nosić po prostu. Nie mam zastrzeżeń, podoba mi się i na pewno będę ją nosić :)








Bardzo ładne okulary, wyglądają i chyba są dosyć solidne. Na pewno nie są nie wiadomo jak dobre, ale już tak mam, że lubię zbierać pierdoły :)




I ostatnie, gąbeczka do makijażu. Może nie będzie genialna jak te drogie i polecane przez wiele wizażystek, ale spróbować nie zaszkodzi :) Kupię jeszcze tą profesjonalną i będę porównywała!

Gąbeczka do makijażu - bezpośredni link do sklepu klik!


I to by było na tyle :) Dajcie znać, czy podobają się wam takie wpisy, to będę robiła je częściej. Miłego!


***

Możecie mnie znaleźć również na innych stronach:  



9 komentarzy :

  1. Tobie w każdym kolorze włosów jest pięknie, naprawdę wyglądasz super! ♥
    Spódniczka, opaska, okulary i zegarek mi osobiście przypadły do gustu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna ta opaska i smok - kolczyk <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Peruka wymiata!!! Najlepsza, i już chcę zdjęcia w peruce więc przenoszę się do linku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łał myslalam ze sie przefrbowalas :) bedzie ciekawa sesja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piękny zegarek a o peruce nie wspomnę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Peruka jest mega, chyba tez sobie taka zamowie!
    olabrzeska.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta opaska na włosy podbiła moje serce! :D
    http://photos-are-memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń