Rozwijane menu

28 lutego 2019

JESTEM WOLNA

 Follow me on INSTAGRAM

Jak tytuł sugeruje: jestem wolna! Jednak o co chodzi? Już wyjaśniam, ale po małym wstępie.
Od dłuższego czasu chodziły za mną zdjęcia na tle pięknego, niebieskiego nieba. Moją inspiracją był Derrick Freske (na samym dole dodam zdjęcia jego autorstwa, które stanowiły dla mnie inspiracje). Jego zdjęcia zawsze są takie kolorowe, pełne życia, zabawy światłem. Stanowi dobry przykład na to, że nawet niekorzystne światło, może dać niebanalny i piękny efekt. Wystarczy pogodzić się z tym co mamy, zaakceptować otoczenie i... tworzyć :) Na pewno pomęczę jeszcze modelki i wykorzystam uroczą pogodę, słońce które coraz częściej do nas zagląda i będę fotografować na tle nieba. 


Jak już wspomniałam, jestem wolna, ale co się za tym kryje? Może ktoś z was wie, może nie, od ponad dwóch lat pracowałam na pół etatu w handlu. Obsługa klientów i wykładanie towaru, nie należy do kreatywnej roboty. Jak się domyślacie, zaczęła doskwierać mi nuda, niezwiązana z olewaniem obowiązków, czy udawaniem że pracuje, tylko zabrakło mi tworzenia. Po prostu. Wiecie o co chodzi? Sprzedawanie gotowych produktów, co w tym twórczego? Co ratowało moje serducho, to pakowanie prezentów dla klientów, co robiłam naprawdę z wielkiem zacieszem na buzi. Tego będzie mi brakowało najbardziej, serio serio.

Nie żałuje tych dwóch lat, wiecie dlatego? Bo byłam, choć w głębi serducha wciąż jestem, wstydliwą kluchą. JEJU żebyście mnie widzieli w pierwszym miesiącu... Aż dziw że moja szefowa nie podziękowała mi za współpracę, ale jakoś się rozkręciłam. I o to chodziło :) O kontakt z ludźmi, który dla mnie wcale łatwy nie był... W szkole podniesienie ręki do góry i udzielenie odpowiedzi na pytanie, na które znałam odpowiedź, równało się z kroplami potu na czole, mokrymi dłońmi i splecionym żołądkiem jak w reklamie nospy. Dlatego postanowiłam pójść do pracy z kategorii: obsługa klienta. Łatwo nie było, ale bardzo mi to pomogło. Chociaż część z was może pomyśli ,,halo jak to, ta szalona mone która robi zdjęcia? Spotyka się z nieznajomymi i tworzy? Jak to??'' a właśnie tak to :) Każdy z nas ma swoje demony i niektórzy starają się z nimi walczyć. Moim pierwszym krokiem była fotografia, a następnym praca w handlu, z ludźmi. 

Nauczyłam się naprawdę wiele, a najwięcej o samej sobie. Może zapytacie co teraz? Teraz chce się skupić na fotografii i mojej działalności w social mediach. Przez moją pracę, pomimo że na pół etatu traciłam psychicznie wiele energii i ciężko było mi tworzyć. Mam nadzieję, że teraz ruszę z pełnego kopyta, a może znajdę jakąś prace związaną z fotografią? Jedno jest pewne, od teraz jestem wolna :) 







Możecie mnie znaleźć również na innych stronach:  


***



6 komentarzy :

  1. te zdjęcia to istne cudo! kolory są idealne, od razu czuć wiosnę! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam prace Dercika :)
    Ogólnie znam ten ból lekki związany z łączeniem pracy z pasją a raczej, gdy próbujemy mieć siły na pasję ale jednak praca to delikatnie odbiera. Aczkolwiek, zależy też jak się trafi. W moim przypadku jest tak, że ja jeszcze mogę dogadać się i daję radę wszystko łączyć, gdyż staram się działać jak się da. I o dziwo - tą wolność mam. Cieszy mnie, że w końcu i Ty uzyskałaś swą wolnośc i możesz śmiało działać ze swoimi social mediami oraz fotografią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te zdjęcia są genialne :) Naprawdę świetnie Ci wyszły.
    A co do łączenia pracy z pasją, to rozumiem o co chodzi. Trzymam kciuki, za znalezienie nowej, fajnej i twórczej pracy.

    www.donkeyponky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia - mistrzostwo! To chyba najlepsze Twoje autoportrety :)
    Jeśli chodzi o pracę - brawo! Wiadomo, że trzeba jakoś zarabiać, trzeba gdzieś mieszkać, trzeba coś jeść, czymś się umyć no i fajnie byłoby mieć jeszcze trochę grosza na swoje pasje. Z dnia na dzień ciężko utrzymać się ze swojej pasji, ale z czasem to przyjdzie. Jednak taka praca jest męcząca - coś o tym wiem. Kilka miesięcy zawalałam się korepetycjami do samego wieczora żeby zebrać kasę na nowy aparat - w połączeniu ze studiami dziennymi to była męczarnia - mimo, że miałam nowy sprzęt, to byłam tak zmęczona tym psychicznie, że kompletnie się wypłukałam twórczo.
    Trzymam za Ciebie kciuki Mone! Nie mogę się doczekać Twoich kolejnych prac <3

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Te zdjęcia to mistrzostwo!
    Uwielbiam patrzeć na Twoje prace,w których widać pasję i włożone serce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są te zdjęcia! Życzę powodzenia w rozwijaniu się! <3
    Olivkv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń