Rozwijane menu

18 kwietnia 2018

PHOTOSHOOT AT HOME without studio || video + photos

 Follow me on INSTAGRAM
 

Dobry Wieczór :)
I w końcu mamy post z tymi zdjęciami! Wprawdzie nie całą sesje wam pokazuję, gdyż obrobiłam naprawdę bardzo, bardzo dużo ujęć dziewczyn. Miałam później problem z wybieraniem tych, które chce wam tutaj pokazać i wiecie co? Nadal uważam, że jest tych zdjęć zbyt wiele. Dlatego przygotujcie się na dużą dawkę wrażeń, bo do obejrzenia macie również filmik z owej sesji :)
Powiem wam szczerze, że lubię i nie lubię robić zdjęć w zamkniętych pomieszczeniach.

15 kwietnia 2018

SPRINGTIME - autoportrety na powitanie wiosny || #outfit 79

 Follow me on INSTAGRAM


NARESZCIE!
Nadeszła długo wyczekiwana wiosna, choć jak dla mnie, to wyskoczyła z hukiem, potknęła się i musiało ją zastąpić lato. Nie żebym tej drugiej pory roku nie kochała, nie nie, nie o to chodzi, po prostu jeszcze nie zaprzyjaźniłam się z wiosną, a tu lato. Jednak z tego co widzę, pogoda powolutku się normuje, a ja korzystając z wiosny postanowiłam wyskoczyć na szybkie autoportrety :)

9 kwietnia 2018

• Three Crosses Square

 Follow me on INSTAGRAM


Hejo Robaczki!
Mam kilka minut aby wyjść do pracy, więc piszę ten wpis na szybkości. Niemniej postaram się zawrzeć tutaj wszystko co najlepsze :) Sesje z Gosią wykonałyśmy gdy temperatura była jeszcze na minusie, a na chodnikach spokojnie mieszkał sobie mało puszysty śnieg. Zdjęcia te były niemałym wyzwaniem, bo modelka mi trochę zamarzała. Nie dała tego po sobie poznać (o ile nie zwrócicie na gęsią skórkę na dekolcie), a tak to spisała się naprawdę świetnie, prawda?

31 marca 2018

JAK ROBIĘ SOBIE SAMA ZDJĘCIA? || filmik + zdjęcia

 Follow me on INSTAGRAM


Dobry, jajeczkowy wieczór!
Wiem wiem, jesteście zajęci przygotowaniami do świąt, jednak wierzę, że w chwili odpoczynku zerkniecie na mojego bloga i zobaczycie w nim nowe treści, nowy post! Powiem nieskromnie, jestem z siebie dumna. Przygotowałam dla was kawał dobrego materiału!

9 marca 2018

TRZY SESJE, JEDNA MODELKA || dużo ujęć z sesji + video


 Follow me on INSTAGRAM


Biorę duży łyk herbaty, jest trochę za gorąca i czuję mrowienie na języku, znowu się poparzyłam, no cóż, zdarza się. Okładam kubek na bok, prawie zrzucają go ze stolika. Mam dzisiaj dzień fajtłapy. Na szczęście stoi już stabilnie i mogę zabrać się za pisanie nowego wpisu. Patrzę na datę poprzedniego, minął już prawie miesiąc. Chce pacnąć się w rękę za moją niesystematyczność, ale jestem niemal pewna, że wylałabym wtedy resztę herbaty i przy okazji zbiła kubek.

12 lutego 2018

Wycieczka na wyspę Saona i do miasteczka Altos De Chavon || Dominican Republic 2017

 Follow me on INSTAGRAM


Dzień Doberek  :)

Naszło mnie na wspomnienia z pięknej Dominikany. Ponownie to zrobiłam, odczekałam kilka miesięcy i dopiero teraz, gdy nachodzą nas przymrozki, dodaje te kolorowe obrazki. Nie powiem, tęskno mi  za tym miejscem. W dalszym ciągu odnoszę wrażenie, że to sen. Bo Dominikana? Karaiby? Tam gdzie kręcono mój ukochany film Piraci z Karaibów? Wielkie wow! Spełnienie marzeń to coś pięknego, warto do nich dążyć. A najwspanialsza była podróż w dążeniu do tego celu. Zapytacie jak? Powiem wam, że odkładając co miesiąc część wypłaty, szukanie dodatkowych zleceń, szukanie i szukanie, aby dorobić i uzbierać na tą wycieczkę napawało mnie radością. ŻE JUŻ MAM CZĘŚĆ SUMY!

4 lutego 2018

SKĄD WZIĄĆ MODELKĘ DO SESJI? || video

 Follow me on INSTAGRAM


Hej wszystkim! Powracam po miesiącu na tego bloga, wiem, wstyd. Nic nie dodawać przez tak długi czas? Sama jestem w szoku. Ale taka przerwa dobrze robi. Starałam się mniej dodawać na inne social media, ale sami wiecie jak to bywa. Tydzień temu dodałam na mój kanał nowy filmik (kto subskrybuje ten wie, a kto jeszcze tego nie zrobił, to do dzieła! :))
Wracając do tematu tego wpisu, odpowiem wam dzisiaj na pytanie, które bardzo często mi zadajecie, a mianowicie: Skąd wziąć modelkę do sesji? Wyczarować? A może kogoś poprosić? Gdzie szukać?

4 stycznia 2018

Domowa sesja zdjęciowa u Kate + video

 Follow me on INSTAGRAM


Dobry wieczór!
Jakiś czas temu (jeszcze przed świętami) wybrałam się w szaloną podróż do Kate, aby wykonać domową sesje. Nie za często mam okazję do takiej rozpusty (wnętrze do zdjęć?! wow!), dlatego też grzechem byłoby nie skorzystać. Poza wywijaniem dziwnych pozycji na łóżku (prawie spadłam, ale to innym razem) zaliczyłyśmy również marznięcie przy otwartym oknie z kawą w ręku (spoko, nie była to kawa, ale ujęcia wyszły klimatycznie). Czego to się nie zrobi dla zdjęć!